I made this widget at MyFlashFetish.com.

Szukaj na tym blogu

wtorek, 7 lutego 2012

PĄCZKI DOMOWE




W sklepach cukierniczych są sterty ciast i ciastek,różnych jakościowo i niestety drogich.Pieczone w domu ciasto ma jedną,wielką zaletę jest jedyne w swoim rodzaju,
niepowtarzalne i zawsze świeże.
W okresie karnawału najbardziej smakują pączki,faworki,a nawet (szczególnie dzieciom) racuchy.

Przepis na pączki jaki umieszczam jest wielokrotnie sprawdzony,pieczony przez niemal kilka,,rodzinnych pokoleń,,.
Upieczone wg niego pączki udają się zawsze,ale warunek-trzeba
się dokładnie trzymać przepisu.

Zanim zabierzemy się za pieczenie ciasta,powinniśmy zdecydować,czy pączki nadziewamy powidłami,konfiturami czy np.masą orzechową.Jeżeli zdecydowaliśmy się na powidła,należy je lekko zagrzać,żeby nie było różnicy temperatur.
Zdarza się w miejscu zetknięcia się wygrzanego ciasta z zimnym nadzieniem pączek nie wyrośnie,wytworzy się zakalec.
Jeżeli nadzienie ma być z konfitur np.konfitury z wiśni czy aronii to po lekkim podgrzaniu trzeba je odsączyć na sicie.
Nadzienie z orzechów
Zmielone orzechy lekko ucieramy z cukrem pudrem,dodajemy trochę skórki pomarańczowej,opłukanych w ciepłej wodzie rodzynek i małą łyżeczkę rumu lub ponczu na rumie- masa
powinna być gęsta.

Składniki na pączki
3 szkl.mąki tortowej,1/2 szkl.cukru,6 żółtek,1/3 kostki masła lub dobrej margaryny,3/4 szkl. mleka,8 dkg drożdży,2 łyżki spirytusu,szczypta soli i jak to lubi olejek lub cukier waniliowy.
Do smażenia pączków-kilogram smalcu!


Do miski przesiewamy mąkę i ustawiamy w ciepłym miejscu.
Mleko podgrzewamy,dajemy 2 czubate łyżki z odsianej mąki,2 łyżki cukru,mieszamy-niech wszystko rośnie.W tym czasie topimy masło.Żółtka ucieramy z resztą cukru na kogel-mogel,
do mąki która się wygrzała,dajemy wyrośnięte drożdże,utarte jajka,wlewamy spirytus,zapach i wyrabiamy ciasto.
Gdy składniki połączą się,dodajemy roztopiony,chłodny tłuszcz i raz jeszcze wyrabiamy,aż się składniki połączą.
Gdy jest gotowe,ciasto lekko oprószamy mąką ,przykrywamy ściereczką,stawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy zobaczymy ,że ciasto podwoiło swoją objętość,lekko dłońmi 
je uciskamy by trochę opadło i pozostawiamy przykryte w ciepłym miejscu do ponownego wyrośnięcia.
Gotowe już ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę,dzielimy na 2-3 części,formujemy grube wałki,odkrawamy z nich jednakowej wielkości porcje ciasta,formujemy pączki,nadziewamy i miejscem zlepienia układamy na deseczce, aby wyrosły.
Gdy mamy uformowane wszystkie pączki,wstawiamy do rozgrzania tłuszcz,najlepiej w  płaskim,szerokim rondlu,a gdy jest gorący kładziemy pączki w takiej ilości aby swobodnie pływały i natychmiast przykrywamy naczynie.Zarumienione odwracamy,smażymy drugą stronę,ale już bez przykrycia.
Wyjmujemy łyżką cedzakową lub łopatką na talerz wyłożony kilkoma warstwami serwetek-odsączone z nadmiaru tłuszczu posypujemy cukrem pudrem i wanilią lub lukrujemy glazurą
cytrynową,rumową lub arakową.


Glazura do pączków


Niepełną szklankę cukru zalewamy trzema dużymi lub 6 małymi łyżkami wody i gotujemy do momentu zupełnego rozpuszczenia się cukru.Gdy glazura jest klarowna,dodajemy pół łyżeczki kwasku cytrynowego,albo pół buteleczki esencji rumowej względnie arakowej i jeszcze chwilę gotujemy.Po zdjęciu z ognia
naczynie z glazurą stawiamy do innego,wypełnionego zimną wodą,szybko mieszamy by zbielało,a jeżeli jest zbyt gęste dodajemy odrobinę wody i lekko podgrzewamy.
Ciepłe paczki moczymy całe w glazurze,natychmiast wyjmujemy i układamy na talerzu.


Dobra rada


Tłuszcz do smażenia pączków studzimy,następnie wlewamy do niego szklankę gorącej wody i zostawiamy do zastygnięcia,zimny tłuszcz zbieramy z wierzchu( w wodzie osadzają się wszystkie resztki i spalone cząstki ze smażenia) i możemy go zużyć raz jeszcze w połączeniu ze świeżym tłuszczem do następnej partii pączków,albo do smażenia faworków.


Gdy chcemy sprawić sobie i najbliższym wspaniały podwieczorek,proponuję do świeżych pączków podać czerwone,grzane wino-lekko rozcieńczone wodą,z korzeniami (gożdżik,cynamon) i niewielką ilością cukru-niezapomniana,wspaniała uczta w długie,zimowe popołudnia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

H