2 1/2 łyżki cukru,2 1/2 łyżki kakao,1 jajko.12 1/2 op masła
Roztopione masło wymieszać z cukrem i kakao.Do przestudzonej polewy dodać jajko i mieszać tak długo, aż powstanie glazura.
Pokazane tutaj torty są ucztą dla oczu,podobnie jak pyszne ciasta,które można wykonać z zadziwiającą łatwością.Ciasta będą wspaniałym dodatkiem do popołudniowej herbatki i można je zrobić bez większego wysiłku. Kiedy więc następnym razem przyjdzie Wam ochota na coś słodkiego,podane przepisy zapewnią Wam sukces!
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyskawiczny sernik piernikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyskawiczny sernik piernikowy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 marca 2012
poniedziałek, 5 marca 2012
SERNIK NA ZIMNO
1 op galaretki truskawkowej,1 op śnieżki,1 op cukru waniliowego,10 dag cukru,1 szkl. śmietany kremówki,1,2 kg sera tłustego,3 jajka,połowa cytryny,30 dag biszkoptów,20 dag truskawek
Ser zemleć i utrzeć z cukrem waniliowym,zwykłym oraz z 1 szkl śmietany.Galaretkę przygotować wg.przepisu na opakowaniu (należy rozpuścić w mniejszej ilości wody).Truskawki zmiksować i dodać do masy serowej.Sok i startą skórkę wymieszać z ostudzoną galaretką,a następnie połączyć z masą.Tortownicę wyłożyć biszkoptami i przełożyć do niej masę serową.Wierzch można przykryć ubitą na sztywno śnieżką.
środa, 22 lutego 2012
OPIEKANE BANANY
2-4 banany,łyżeczka rumu lub araku,jajo,15 dag mąki,1/2 szkl białego wina,sól,cukier,tłuszcz do smażenia,
cukier puder
Banany obrać,przekrajać wzdłuż na połówki.Skropić rumem lub arakiem.Z jaja,mąki i wina zrobić ciasto naleśnikowe,dodać sól i cukier do smaku.Posługując się dwoma widelcami zanurzać banany w cieście,po czym
zrumienić szybko na rozgrzanym tłuszczu.Posypać cukrem pudrem i cynamonem,podawać na zimno lub na gorąco.Opiekane banany można także podawać z sosem czekoladowym.
Smacznego
wtorek, 21 lutego 2012
PORADY
CIASTO KRUCHE
Masło do kruchego ciasta powinno być prosto z lodówki,inaczej
mąka wchłonie dużo tłuszczu i ciasto będzie twarde i niesmaczne.
Zamiast zwykłej mąki pszennej użyj do ciasta krupczatki,będzie
wyjątkowo smaczne i kruche.
Zagniatając ciasto,dodaj do niego nieco zmielonych orzechów.
Dobrym dodatkiem do kruchych babeczek są też cynamon i imbir.
Ciasto kruche jest wystarczająco tłuste.Nie ma też potrzeby
wysypywać blaszki bułką tartą.
BEZY
Pianę z białek ubij,aż będzie na tyle sztywna,że zacznie się rwać.
Wtedy dodaj cukier puder i ubijaj jeszcze minut,aż piana zrobi
się lśniąca,co oznacza,że jest gotowa.
Martwisz się,że bezy nie wyrosną?
Razem z cukrem wsyp do piany odrobinę proszku do pieczenia.
Beziki i spody bezowe piecz na papierze do pieczenia,wtedy bez problemu zdejmiesz je z blachy.
Bezy piecz w temp.120-130 stopni.Jeśli piekarnik będzie zbyt
rozgrzany.beza z wierzchu się przypali,a w środku będzie prawie surowa.
DROŻDŻOWE
Dobrze wyrabiaj ciasto,musi być gładkie,lśniące,a na jego powierzchni mają być pęcherzyki.
Do ciasta nie dodawaj cukru pudru,lecz kryształ,dłużej się uciera,dzięki czemu ciasto jest bardziej pulchne.
Nie przetrzymuj w piecu ,jeśli patyczek wetknięty jest suchy,od razu wyjmij je z piekarnika.Inaczej ciasto zbytnio się przesuszy.
PIASKOWE
Ciasto zyska ciekawy smak i będzie nieco lżejsze,jeśli część tłuszczu zastąpisz mielonym twarogiem.
Przygotowujesz murzynka?
Podczas ucierania dodaj do ciasta kieliszek ajerkoniaku,efekt
będzie doskonały!
Ciasto, do którego dodałaś już pianę,wstaw bez zwłoki do piekarnika,wtedy dobrze wyrośnie.
PTYSIOWE
Dobrze zaparz mąkę,to najważniejsze przy cieście ptysiowym.
Mieszając podgrzewaj ciasto 2-3 min,aż zrobi się szkliste.
Potem dodaj do niego jajka.
Podczas pieczenia nie otwieraj piekarnika,bo ciasto ptysiowe od
razu opadnie.
Gdy przekładasz kremem,jeszcze ciepłe ptysie przekrój na pół
,szybciej ujdzie z nich para,a ciasto będzie kruche i smaczne.
TEMPERATURA I CZAS PIECZENIA
BEZY 120-130 st.C 45-60 min
DROŻDŻOWE 160-180 st.C 50-60 min
KRUCHE 180-200 st.C 15-30 min
PIASKOWE 160-180 st.C 30-50 min
PTYSIOWE 190-220 st.C 20-30 min
Masło do kruchego ciasta powinno być prosto z lodówki,inaczej
mąka wchłonie dużo tłuszczu i ciasto będzie twarde i niesmaczne.
Zamiast zwykłej mąki pszennej użyj do ciasta krupczatki,będzie
wyjątkowo smaczne i kruche.
Zagniatając ciasto,dodaj do niego nieco zmielonych orzechów.
Dobrym dodatkiem do kruchych babeczek są też cynamon i imbir.
Ciasto kruche jest wystarczająco tłuste.Nie ma też potrzeby
wysypywać blaszki bułką tartą.
BEZY
Pianę z białek ubij,aż będzie na tyle sztywna,że zacznie się rwać.
Wtedy dodaj cukier puder i ubijaj jeszcze minut,aż piana zrobi
się lśniąca,co oznacza,że jest gotowa.
Martwisz się,że bezy nie wyrosną?
Razem z cukrem wsyp do piany odrobinę proszku do pieczenia.
Beziki i spody bezowe piecz na papierze do pieczenia,wtedy bez problemu zdejmiesz je z blachy.
Bezy piecz w temp.120-130 stopni.Jeśli piekarnik będzie zbyt
rozgrzany.beza z wierzchu się przypali,a w środku będzie prawie surowa.
DROŻDŻOWE
Dobrze wyrabiaj ciasto,musi być gładkie,lśniące,a na jego powierzchni mają być pęcherzyki.
Do ciasta nie dodawaj cukru pudru,lecz kryształ,dłużej się uciera,dzięki czemu ciasto jest bardziej pulchne.
Nie przetrzymuj w piecu ,jeśli patyczek wetknięty jest suchy,od razu wyjmij je z piekarnika.Inaczej ciasto zbytnio się przesuszy.
PIASKOWE
Ciasto zyska ciekawy smak i będzie nieco lżejsze,jeśli część tłuszczu zastąpisz mielonym twarogiem.
Przygotowujesz murzynka?
Podczas ucierania dodaj do ciasta kieliszek ajerkoniaku,efekt
będzie doskonały!
Ciasto, do którego dodałaś już pianę,wstaw bez zwłoki do piekarnika,wtedy dobrze wyrośnie.
PTYSIOWE
Dobrze zaparz mąkę,to najważniejsze przy cieście ptysiowym.
Mieszając podgrzewaj ciasto 2-3 min,aż zrobi się szkliste.
Potem dodaj do niego jajka.
Podczas pieczenia nie otwieraj piekarnika,bo ciasto ptysiowe od
razu opadnie.
Gdy przekładasz kremem,jeszcze ciepłe ptysie przekrój na pół
,szybciej ujdzie z nich para,a ciasto będzie kruche i smaczne.
TEMPERATURA I CZAS PIECZENIA
BEZY 120-130 st.C 45-60 min
DROŻDŻOWE 160-180 st.C 50-60 min
KRUCHE 180-200 st.C 15-30 min
PIASKOWE 160-180 st.C 30-50 min
PTYSIOWE 190-220 st.C 20-30 min
Etykiety:
bananowiec,
biszkopt dla cukrzyków,
błyskawiczny sernik piernikowy,
ciasta,
CIASTKA IMBIROWE,
ciasto cytrynowe,
ciasto marchewkowe,
rogaliki bez cukru,
sernik na zimno,
szarlotka,
zebra
Lokalizacja:
Polska
środa, 15 lutego 2012
FAWORKI
3 szkl. mąki,1 szkl. śmietany,3 jajka,1 łyżeczka proszku do pieczenia,szczypta soli,1 cukier waniliowy,olej do smażenia
(0,25-0,50 l ),cukier puder do posypania
Zagnieść ciasto,rozwałkować,krajać paski,przez środek przeciąć i przewinąć jeden koniec.Smażyć na smalcu z olejem w płaskim naczyniu na jasny kolor.Wykładać na talerz na serwetki,by odsączyć tłuszcz.Obficie posypać cukrem pudrem.
Smacznego
poniedziałek, 13 lutego 2012
RACUCHY Z JABŁKIEM
2 jajka,4 dag cukru,10-12 dkg mąki,5 łyżek śmietany lub
( kwaśnego mleka),szczypta soli,40 dkg jabłek,6 dkg cukru pudru,tłuszcz do smażenia.
Żółtka utrzeć z cukrem,dodać mleko lub śmietanę,szczyptę soli,mąkę na końcu pianę ubitą z białek.Lekko wymieszać.Jabłka pokroić w cienkie plasterki wymieszać z cukrem.Kłaść łyżką na
rozgrzany na patelni tłuszcz i smażyć z obu stron na złoty kolor.Usmażone posypać cukrem pudrem,można dodać cukru waniliowego.
Smacznego
wtorek, 7 lutego 2012
PĄCZKI DOMOWE
W sklepach cukierniczych są sterty ciast i ciastek,różnych jakościowo i niestety drogich.Pieczone w domu ciasto ma jedną,wielką zaletę jest jedyne w swoim rodzaju,niepowtarzalne i zawsze świeże.
W okresie karnawału najbardziej smakują pączki,faworki,a nawet (szczególnie dzieciom) racuchy.
Przepis na pączki jaki umieszczam jest wielokrotnie sprawdzony,pieczony przez niemal kilka,,rodzinnych pokoleń,,.
Upieczone wg niego pączki udają się zawsze,ale warunek-trzeba
się dokładnie trzymać przepisu.
Zanim zabierzemy się za pieczenie ciasta,powinniśmy zdecydować,czy pączki nadziewamy powidłami,konfiturami czy np.masą orzechową.Jeżeli zdecydowaliśmy się na powidła,należy je lekko zagrzać,żeby nie było różnicy temperatur.
Zdarza się w miejscu zetknięcia się wygrzanego ciasta z zimnym nadzieniem pączek nie wyrośnie,wytworzy się zakalec.
Zdarza się w miejscu zetknięcia się wygrzanego ciasta z zimnym nadzieniem pączek nie wyrośnie,wytworzy się zakalec.
Jeżeli nadzienie ma być z konfitur np.konfitury z wiśni czy aronii to po lekkim podgrzaniu trzeba je odsączyć na sicie.
Nadzienie z orzechów
Zmielone orzechy lekko ucieramy z cukrem pudrem,dodajemy trochę skórki pomarańczowej,opłukanych w ciepłej wodzie rodzynek i małą łyżeczkę rumu lub ponczu na rumie- masa
powinna być gęsta.
Składniki na pączki
3 szkl.mąki tortowej,1/2 szkl.cukru,6 żółtek,1/3 kostki masła lub dobrej margaryny,3/4 szkl. mleka,8 dkg drożdży,2 łyżki spirytusu,szczypta soli i jak to lubi olejek lub cukier waniliowy.
Do smażenia pączków-kilogram smalcu!
Do miski przesiewamy mąkę i ustawiamy w ciepłym miejscu.
Mleko podgrzewamy,dajemy 2 czubate łyżki z odsianej mąki,2 łyżki cukru,mieszamy-niech wszystko rośnie.W tym czasie topimy masło.Żółtka ucieramy z resztą cukru na kogel-mogel,
do mąki która się wygrzała,dajemy wyrośnięte drożdże,utarte jajka,wlewamy spirytus,zapach i wyrabiamy ciasto.
Gdy składniki połączą się,dodajemy roztopiony,chłodny tłuszcz i raz jeszcze wyrabiamy,aż się składniki połączą.
Gdy jest gotowe,ciasto lekko oprószamy mąką ,przykrywamy ściereczką,stawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy zobaczymy ,że ciasto podwoiło swoją objętość,lekko dłońmi
je uciskamy by trochę opadło i pozostawiamy przykryte w ciepłym miejscu do ponownego wyrośnięcia.
Gotowe już ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę,dzielimy na 2-3 części,formujemy grube wałki,odkrawamy z nich jednakowej wielkości porcje ciasta,formujemy pączki,nadziewamy i miejscem zlepienia układamy na deseczce, aby wyrosły.
Gdy mamy uformowane wszystkie pączki,wstawiamy do rozgrzania tłuszcz,najlepiej w płaskim,szerokim rondlu,a gdy jest gorący kładziemy pączki w takiej ilości aby swobodnie pływały i natychmiast przykrywamy naczynie.Zarumienione odwracamy,smażymy drugą stronę,ale już bez przykrycia.
Wyjmujemy łyżką cedzakową lub łopatką na talerz wyłożony kilkoma warstwami serwetek-odsączone z nadmiaru tłuszczu posypujemy cukrem pudrem i wanilią lub lukrujemy glazurą
cytrynową,rumową lub arakową.
Glazura do pączków
Niepełną szklankę cukru zalewamy trzema dużymi lub 6 małymi łyżkami wody i gotujemy do momentu zupełnego rozpuszczenia się cukru.Gdy glazura jest klarowna,dodajemy pół łyżeczki kwasku cytrynowego,albo pół buteleczki esencji rumowej względnie arakowej i jeszcze chwilę gotujemy.Po zdjęciu z ognia
naczynie z glazurą stawiamy do innego,wypełnionego zimną wodą,szybko mieszamy by zbielało,a jeżeli jest zbyt gęste dodajemy odrobinę wody i lekko podgrzewamy.
Ciepłe paczki moczymy całe w glazurze,natychmiast wyjmujemy i układamy na talerzu.
Dobra rada
Tłuszcz do smażenia pączków studzimy,następnie wlewamy do niego szklankę gorącej wody i zostawiamy do zastygnięcia,zimny tłuszcz zbieramy z wierzchu( w wodzie osadzają się wszystkie resztki i spalone cząstki ze smażenia) i możemy go zużyć raz jeszcze w połączeniu ze świeżym tłuszczem do następnej partii pączków,albo do smażenia faworków.
Gdy chcemy sprawić sobie i najbliższym wspaniały podwieczorek,proponuję do świeżych pączków podać czerwone,grzane wino-lekko rozcieńczone wodą,z korzeniami (gożdżik,cynamon) i niewielką ilością cukru-niezapomniana,wspaniała uczta w długie,zimowe popołudnia.
Do miski przesiewamy mąkę i ustawiamy w ciepłym miejscu.
Mleko podgrzewamy,dajemy 2 czubate łyżki z odsianej mąki,2 łyżki cukru,mieszamy-niech wszystko rośnie.W tym czasie topimy masło.Żółtka ucieramy z resztą cukru na kogel-mogel,
do mąki która się wygrzała,dajemy wyrośnięte drożdże,utarte jajka,wlewamy spirytus,zapach i wyrabiamy ciasto.
Gdy składniki połączą się,dodajemy roztopiony,chłodny tłuszcz i raz jeszcze wyrabiamy,aż się składniki połączą.
Gdy jest gotowe,ciasto lekko oprószamy mąką ,przykrywamy ściereczką,stawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy zobaczymy ,że ciasto podwoiło swoją objętość,lekko dłońmi
je uciskamy by trochę opadło i pozostawiamy przykryte w ciepłym miejscu do ponownego wyrośnięcia.
Gotowe już ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę,dzielimy na 2-3 części,formujemy grube wałki,odkrawamy z nich jednakowej wielkości porcje ciasta,formujemy pączki,nadziewamy i miejscem zlepienia układamy na deseczce, aby wyrosły.
Gdy mamy uformowane wszystkie pączki,wstawiamy do rozgrzania tłuszcz,najlepiej w płaskim,szerokim rondlu,a gdy jest gorący kładziemy pączki w takiej ilości aby swobodnie pływały i natychmiast przykrywamy naczynie.Zarumienione odwracamy,smażymy drugą stronę,ale już bez przykrycia.
Wyjmujemy łyżką cedzakową lub łopatką na talerz wyłożony kilkoma warstwami serwetek-odsączone z nadmiaru tłuszczu posypujemy cukrem pudrem i wanilią lub lukrujemy glazurą
cytrynową,rumową lub arakową.
Glazura do pączków
Niepełną szklankę cukru zalewamy trzema dużymi lub 6 małymi łyżkami wody i gotujemy do momentu zupełnego rozpuszczenia się cukru.Gdy glazura jest klarowna,dodajemy pół łyżeczki kwasku cytrynowego,albo pół buteleczki esencji rumowej względnie arakowej i jeszcze chwilę gotujemy.Po zdjęciu z ognia
naczynie z glazurą stawiamy do innego,wypełnionego zimną wodą,szybko mieszamy by zbielało,a jeżeli jest zbyt gęste dodajemy odrobinę wody i lekko podgrzewamy.
Ciepłe paczki moczymy całe w glazurze,natychmiast wyjmujemy i układamy na talerzu.
Dobra rada
Tłuszcz do smażenia pączków studzimy,następnie wlewamy do niego szklankę gorącej wody i zostawiamy do zastygnięcia,zimny tłuszcz zbieramy z wierzchu( w wodzie osadzają się wszystkie resztki i spalone cząstki ze smażenia) i możemy go zużyć raz jeszcze w połączeniu ze świeżym tłuszczem do następnej partii pączków,albo do smażenia faworków.
Gdy chcemy sprawić sobie i najbliższym wspaniały podwieczorek,proponuję do świeżych pączków podać czerwone,grzane wino-lekko rozcieńczone wodą,z korzeniami (gożdżik,cynamon) i niewielką ilością cukru-niezapomniana,wspaniała uczta w długie,zimowe popołudnia.
KOKOSANKI
3 białka,200 g cukru,100 g kokosu,2 łyżki tartej bułki
Białka ubić,dodać cukier,kokos,tartą bułkę.Wszystko wymieszać.
Blachę wysmarować i posypać tarta bułką.Kłaść łyżeczką ciasteczka.Upiec na jasnozłoty kolor.
Smacznego
poniedziałek, 30 stycznia 2012
PĄCZKI PYSZNE
50 dag mąki,6 dag drożdży,7 żółtek,10 dag cukru,cukier waniliowy,1/2 kostki masła,szkl śmietanki,125 ml mleka,kieliszek spirytusu,olej,lukier.
Z drożdży,łyżki cukru,mleka i 4 łyżek mąki zrobić rozczyn.Gdy wyrośnie wyrobić z żółtkami utartymi z resztą cukru i cukrem waniliowym,mąką,roztopionym,ostudzonym masłem,śmietaną i alkoholem.Gdy wyrośnie rozwałkować na grubość 2 cm.Szklanką wyciąć kółka.Na połowie ułożyć nadzienie,przykryć resztą kółek i zlepić.Gdy wyrosną smażyć w oleju z obu stron.Wyjąć,osączyć.Polukrować i ewentualnie posypać skórką pomarańczową.
Smacznego
sobota, 10 grudnia 2011
SERNIK BEZ SPODU
6 jajek,1 kg sera,margaryna,1 szkl. cukru,10 łyżek kaszy manny,proszek do pieczenia,zapach,rodzynki
Ser zmielić.Utrzeć żółtka z margaryną i cukrem.Dodawać na przemian łyżkę sera i łyżkę kaszy,na końcu dodać zapach i proszek do pieczenia i ubitą pianę,lekko wymieszać.Piec ok 1 godz. w temp.180.
Smacznego
czwartek, 8 grudnia 2011
TORT PIERNIKOWY Z BAKALIAMI
Doskonały,łatwy do wykonania,a przy tym bardzo lubiany przez dzieci.Tort piernikowy polewany
czekoladą.Dodatkowo przekrawam go i smaruję marmoladą śliwkową.Możemy upiec go 2-3 dni przed świętami-zachowa swoją świeżość.
2,5 szkl. mąki(może być krupczatka),0,5 szkl.cukru,3 duże łyżki miodu,0,5 kostki masła lub dobrej margaryny,1 jajko,3 łyżki kakao,2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,bakalie:po 2 czubate łyżki rodzynek,posiekanych drobno fig,migdałów lub orzechów,czubata łyżeczka cynamonu i czubata łyżeczka mielonych gożdzików,0,5 szkl.wody.
Cukier rumienimy na piękny brązowy kolor,dodajemy wodę,zagotowujemy.Robimy karmel,przelewamy do dużego garnka,dodajemy miód i kakao.Raz jeszcze zagotowujemy i odstawiamy,aby masa wystygła.Gdy jest prawie zimna,dodajemy mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia i przyprawy zapachowe.Wyrabiamy lekko ciasto ,a na koniec dodajemy bakalie i jeszcze lekko wyrabiamy.Na samym końcu dodajemy całe jajko i łączymy ze wszystkimi składnikami.
Gdy masa zrobi się jednolita,dodajemy rozpuszczony zimny tłuszcz i ponownie wyrabiamy.
Średniej wielkości tortownicę smarujemy tłuszczem,
wysypujemy dość obficie bułką tartą,dajemy ciasto i zaraz wstawiamy do niezbyt gorącego 180C piekarnika na 45-50 min.
Po upieczeniu tort wyjmujemy i polewamy czekoladą.Aby był bardziej''świąteczny'' wierzch smarujemy na grubość cm dżemem morelowym wymieszanym z kieliszkiem koniaku lub winiaku.Całość lekko schładzamy i dopiero wówczas oblewamy czekoladą.
Smacznego
Tak dla relaksu przy świątecznych wypiekach
sobota, 19 listopada 2011
PLACEK
Bardzo łatwo i szybko wykonuje się to ciasto,a dodatkowo w smaku pyszne,przekonajcie się sami!
4 szkl. mąki,2 szkl. cukru,1 szkl.śmietany,5 jajek,1 kostka margaryny,1 proszek do pieczenia,owoce
Margarynę roztopić,wszystko wymieszać,rozłożyć na blaszkę,na wierzch ułożyć owoce.Upiec.
Nasze sklepy powstały z myślą o ludziach ceniących sobie wyśmienity
|
środa, 9 listopada 2011
PLACEK Z OWOCAMI
![]() |
4 szkl.mąki,2 szkl.cukru,1 szkl.śmietany,5 jajek,1 kostka margaryny,1 proszek do pieczenia,owoce.
Margarynę roztopić,wszystko wymieszać,rozłożyć na blaszkę,na wierzch ułożyć owoce.Upiec.
S m a c z n e g o
S m a c z n e g o
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





.jpg)
.jpg)












